Menu

Ostatnio przeczytałam książkę...

"Rysio Raper i straszna kiełbasa" Sinikka Nopola i Tiina Nopola

ostatnioprzeczytalam

rysioraperistrasznakielbasabiext43256520

Moja Córka wypożyczyła ostatnio "Rysia Rapera i straszną kiełbasę" zachwycona tytułem. Książkę przeczytała od razu po powrocie do domu, śmiejąc się co chwilę, a potem zmusiła mnie do przeczytania. Okazuje się bowiem, że czytamy dużo smutnych książek a mało wesołych. A książeczka o Rysiu faktycznie jest przezabawna. Nie do końca trafiają do mnie ilustracje, zdarzało mi się też w trakcie czytania załamywać ręce nad zachowaniem dorosłych ale całość oceniam pozytywnie i zachęcam do przeczytania. 

20170106_101841
Rysio nie ma taty, a jego mama podróżuje służbowo po Afryce. Podczas jej nieobecności chłopcem zajmuje się ciocia Regina. Mieszkają sobie w Finlandii a ciocia nie ma pracy, choć nie narzeka na brak pieniędzy. Jak co roku postanawia rozkręcić biznes - sprzedaż przez telefon. Nie ma pomysłu na to, co mogłaby sprzedawać. Na szczęście z pomocą przychodzi jej siostrzeniec Rysio. Postanawiają sprzedawać kiełbasę. To punkt zwrotny w ich życiu i w książce. Rozpoczyna się prawdziwa komedia omyłek, podróże, przestępstwa, koncerty... Chłopiec  okazuje się sprytny i mądry, ciotka skrajnie nieodpowiedzialna, ludzie przyjaźni a świat dobry. 

 20170106_1021421

Książka przeznaczona dla dzieci od ósmego roku życia.

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • jol-ene

    abstrahując od lektury, to, że dziecko idzie do biblioteki, wypożycza coś, bo spodobał się tytuł, i czyta po przyjściu do domu - jawi mi się jako prawdziwy sukces wychowawczy ;-)))

  • ostatnioprzeczytalam

    jol-ene - Miło mi to słyszeć. I bardzo mnie cieszy, że moje dziecko lubi czytać.

© Ostatnio przeczytałam książkę...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci