Menu

Ostatnio przeczytałam książkę...

"Chłopak z lasu" Marten Melin

ostatnioprzeczytalam

d196449

„Chłopak z lasu” to książka wydana przez Zakamarki, której autorem jest  Mårten Melin, szwedzki autor.  Usłyszałam o tej pozycji na książkowym  You Tubie – u pani Ani z „czytam i piszę” oraz u dziewczyn z „krótkiej przerwy”.  Zaintrygowała mnie ta  historia, no i mam słabość do szwedzkich pisarzy.  Poza tym to idealna pozycja na lato.

Główną bohaterką jest Mona. Ma 12 lat i spędza wakacje nad jeziorem, wśród lasów, w domku letniskowym taty. Jej rodzice rozwiedli się, mama ma nowego partnera, tata mało czasu. Oboje są politykami bardzo zajętymi swoimi dorosłymi, poważnymi sprawami.  Po rozwodzie Mona zdecydowała, że zostanie z tatą – żeby nie czuł się samotny.  Niestety teraz sama czuje się samotna. Całe dnie spędza sama. Biega po lesie, kąpie się w jeziorze. Pewnego dnia jej życie całkowicie się zmienia. Na pomoście spotyka dziwnego chłopca. Mrukliwego, brudnego ale fascynującego Mikaela. Chłopak jest dość tajemniczy. Boi się wody, nie lubi słońca. Pojawia się cicho i niespodziewanie. Ale Mona z każdą chwilą bardziej czeka na ich przypadkowe spotkania, zaczyna o nich fantazjować.

Książka napisana jest z myślą o młodszych nastolatkach. Mamy tutaj pierwsze zauroczenia, pocałunek i mroczną tajemnicę. Nie zdradzę zakończenia, ale przyznam, że bardzo mnie rozczarowało. Spodziewałam się czegoś kompletnie innego…

Książkę wypożyczyłam dla siebie, ale moja 10-letnia córka też ją przeczytała i to jednym tchem.  Zaśmiewała się przy tym okrutnie. Określenie chłopaka jako „takiego kogoś, kto ma siusiaka” – na stałe weszło do naszego rodzinnego języka.  I te fragmenty  o kupie, i te o siusiakach bawiły ją tak samo jak opis pocałunku. W przeciwieństwie do mnie Młoda nie wyobraża sobie innego zakończenia książki. Mówi, że Mona nie mogła postąpić inaczej…

 

© Ostatnio przeczytałam książkę...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci