Menu

Ostatnio przeczytałam książkę...

"Moraliści" Katarzyny Tubylewicz

ostatnioprzeczytalam

9788380321731

„Moraliści” Katarzyny Tubylewicz  to bardzo ciekawa pozycja.

 Autorka mieszka w Polsce i w Szwecji. Jest pisarką, nauczycielką, kulturoznawczynią.

Szwecja jawi nam się jako kraj wzorcowo demokratyczny, otwarty. Od lat przyjmuje ogromną liczbę uchodźców. Szwedzka solidarność jest słynna na całym świecie.  Tubylewicz zauważa, że na tym idealnym wizerunku pojawia się coraz więcej pęknięć. Poprawność polityczna blokuje dyskusję, paraliżujący strach przed urażeniem mniejszości kulturowej czy religijnej utrudnia rozwiązywanie problemów – a tych jest coraz więcej.

Szwecja przyjęła ogromną ilość uchodźców. Kryzys emigracyjny obnażył pewną bezradność. Problemem stała się obojętność, agresja, różnice kulturowe. Okazało się, że nie wszyscy chcą się uczyć języka, nie wszystkim zależy na pracy czy integracji. W feministycznej Szwecji wiele dziewczynek poddawanych jest obrzędowi obrzezania. Nie jest to zgodne ze szwedzkim prawem – ale szacunek dla odmienności kulturowej często paraliżuje tolerancyjnych Szwedów. Pojawia się coraz więcej głosów, że przyjmując uchodźców trzeba od razu wyznaczać granice, informować o obowiązującym prawie i stosunku do kobiet w kulturze europejskiej. Akceptacja tych zasad miałaby być podstawą przyjęcia uchodźców. Na razie to tylko rozważania, początek dyskusji, która wydaje się nieunikniona.

Współczesny, niespokojny obraz Szwecji wyłania się z rozmów, które przeprowadza Tubylewicz z różnymi ludźmi. Rodowitymi Szwedami, Polakami mieszkającymi w Polsce, emigrantami, którzy pracują i mieszkają w Szwecji. Przekrój rozmówców jest ogromny. To społecznicy, artyści, policjanci, wyznawcy różnych religii, pracownicy obozów tymczasowych dla uchodźców i sami uchodźcy. Ta wielość spojrzeń, perspektyw jest zachwycająca.
 Ta opowieść o Szwecji jest tak naprawdę przyczynkiem do rozważań o Europie.  O współczesnej polityce, o ludziach i ich lękach.

Katarzyna Tubylewicz porusza odważnie wszystkie budzące ciekawość i wątpliwość  tematy: brodate dzieci masowo przybywające do Europy, nieletnie żony, zamachy terrorystyczne, analfabetyzm, nierówne szanse na rynku pracy, strach przed nowym. Nie ma w tej książce miejsca na przemilczenia.

To co mnie urzekło, to optymizm. Wiara w przyszłość, której nadzieją jest wielokulturowość. Wiara, w to, że uda nam się pokonać trwający kryzys i nauczymy się żyć obok siebie ale też wspólnie. Czerpiąc nawzajem z różnych doświadczeń kulturowych.  Choć ten optymizm nie jest nachalny, a Szwecja została przez autorkę ciut odczarowana – to mimo wszystko wiara w to, że się uda jest cudowna.

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [wessling] *.tbcn.telia.com

    Dopiero wydanie tej książki w Szwecji (?) po szwedzku będzie światełkiem w tunelu. :(

© Ostatnio przeczytałam książkę...
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci